<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="O dobrych i zych junakach 68 brygady SP"> 
<author_1=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="06">
<date=1952-06-06>
 <period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
 A czy nie widzisz sam, ile tu si buduje?  odpar zetempowiec i dugo rozmawia z Piotrkiem, o nowym, piknym yciu, jakie czeka cay nasz kraj i jakie w trudzie buduje cay nard.
Po rozmowie z kierownikiem szkolenia Piotrek usiad nad ksik Jak hartowaa si stal. Przeczyta j jednym tchem, wzi si do powieci Daleko od Moskwy i zacz ju jasno patrze na wszystko, co si dokoa niego dzieje.
Zocili go tylko bumelanci. Chocia nie nalea jeszcze do ZMP, zwrci si kiedy do jednego z czonkw zarzdu brygadowego:
 Dlaczego my nie ogaszamy u nas tych bumelantw, jak to robi gdzie indziej? Czy mona im tak pozwala!
Przewodniczcy zarzdu brygadowego ZMP, Chmura, z szacunkiem popatrzy na junaka i pomyla  jak szybko dojrzewa wiadomo polityczna ludzi w tej pracy przedzlotowej na wielkiej budowie!
A przecie takich, jak Wysocki, jest wicej.
Jan Kotlarz wielski chopak z abca pod Buskiem  pracujc przy wykopie pod zbiornic, zwija si jak fryga i jeszcze ponagla innych. Mwi zawsze o budowie  nasza budowa i chocia wyrabia ju po 190 procent normy, ani myli si tym zadowala. Staszek Pitek z trzeciej Kompanii zosta elektrykiem  jest z tego dumny i chyba nie znalazby spokoju, gdyby okazao si, e nie wykona przynajmniej 150 procent normy, gdy tyle codziennie osiga.
Przodujca grapa junakw jest coraz liczniejsza i prowadzi za sob caa brygad  nie tylko do pracy, ale i do ksiki, gazety, sportu, piewu.
 Trzeba sie nauczy y!  takie zadanie postawia przed sob wikszo junakw.
Ale s jeszcze i tacy, ktrzy nie maj zamiaru wykorzysta pobytu w brygadzie, aby nauczy si y  zdoby jasny, suszny pogld na wiat i umie oddawa swoje siy dla dobra kraju.
Jest w trzeciej kompanii junak Orowski.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
